Filmy amatorskie
Dzisiaj można śmiało powiedzieć, że film się zestarzał. filmy amatorskie dziwnego, że jest to jeden z najbardziej "zakurzonych" filmów Scotta.Inaczej jest z "Czarnym deszczem". Film oparł się próbie czasu i jako mieszanka kina akcji i kryminału wciąż dobrze się ogląda. Jednym z największych atutów "Czarnego deszczu" jest postawienie widza wobec zupełnie nie zrozumiałej dla niego kulturyZazwyczaj bowiem, ozdobą tego gatunku był zbuntowany indywiualista, podróżujący w poszukiwaniu straconych ideałów. Pomysł spodobał się, a Scott po raz kolejny wydeptał ścieżkę nowej odmianie utartego gatunku. Nie rezygnując przy tym z widowiskowych elementów, takich jak np. pościg, stworzył obraz ponury, a ton, jaki nadał opowieści o odkrywcach Nowego Świata, uznano za oskarżycielski i niewyważony. Z czasem dopiero film otrzymał nieco pozytywniejsze recenzje; doceniono wspaniałą scenorafię, znak firmowy Scotta, i kojącą muzykę Vangelisa (on też pracował ze Scottem przy "Łowcy androidów" udało się stworzyć wspaniałą wizję artystyczną i zaakcentować, że kino futurystyczne nie musi kojarzyć się ze sztuczną pseudonaukowością czy popadać w świat utopijnej fantazji.A "Legenda"? To fantasy w czystej postaci, pełne baśniowych bohaterów i mitycznych stworów
Choć dzisiaj już mało kto sięga po powieści Aleksandra Dumasa ojca, spadek liczby czytelników w pełni rekompensują wciąż bardzo liczni widzowie kolejnych ekranizacji jego dzieł. "Hrabia Monte Christo" doczekał się ponad 20 adaptacji kinowych i dziesiątek adaptacji telewizyjnych. Choć hrabia jest postacią zmyśloną, ma swój pierwowzór w archiwach paryskiej policji. Była tam opisana historia pewnego szewca, który w 1807 r. został zadenuncjowany przez zazdrosnego rywala jako angielski szpieg. Z trzech wiedzących o intrydze przyjaciół nieszczęśnika żaden nie kiwnął palcem, by go uratować. Idealistka niezwruszona pewnie stwierdza smaczne kostki.